Zimowy Porter (warka nr 10)

12 listopad 2004, autorstwa: kozik
  • Data nastawienia: 12.11.2004
  • Data rozlania: 21.11.2004
  • Surowce: 7,9 kg ekstraktu słodowego jasnego, 0,5 kg ekstraktu słodowego ciemnego barwiącego, słód monachijski 0,5 kg, słód karmelowy ciemny czekoladowy (800 EBC) 0,1 kg, 50 gram szyszek chmielu goryczkowego, 50 gram granulatu chmielu aromatycznego (z czego 3/4 na początku, a 1/4 na 5 minut przed końcem gotowania brzeczki), 50 gram szyszek chmielu aromatycznego (z czego 1/3 na początku), woda oligoceńska, 2×11,5 g drożdży górnej fermentacji Safale S-04, 200g suchego ekstraktu słodowego do wtórnej fermentacji
  • Nagazowanie/piana: OK, po rocznym leżakowaniu idealnie, bardzo trwała warstwa piany
  • Kolor i efekty wizualne: czarne jak smoła! całkowicie nieprzeźroczyste
  • Moc: 8,6% (w praktyce zdecydowanie mocniejsze!)
  • Ekstrakt: 22,5 stopni Ballinga (w fermentorze 25 litrów)
  • Uwagi: Chyba wystarczyłaby tylko jedna saszetka drożdży. Nigdy nie fermentować więcej niż 20 litrów tak mocnego piwa – podczas burzliwej fermentacji tworzy się za dużo piany jak na 30-litrowy fermentor. Gorzkość idealna – pozostaje na języku i nie zakłóca w żaden sposób bardzo intensywnego słodowego i palonego smaku. Czekoladowy słód jest nawet wyczuwalny w zapachu. Piwo niesamowicie mocne – nie spodziewałem się aż takich wyników (8,6% to tylko teoria…). Miał być mocny porter ? Wyszedł porter zabójczy :) .
  • Etykieta: przód, tył
  • Ulotka informacyjna
  • Zdjęcia:

Zakupy... Oto porter w stanie surowym. Chmiel ląduje w garnku W pierwszym rzędzie garnek z chmieloną brzeczką oraz drugi z ektraktem jasnym i ciemnym barwiącym, a w głębi kolejne garnki z ekstraktami... Na pierwszym planie - szyszki chmielu goryczkowego
Ciemno... ciemno... Już po trzech godzinach drożdże ruszyły na całego! Burzliwa fermentacja była prawdziwą burzą - piany mnóstwo!

Wysłano w Piwo Kozik | Brak komentarzy »