Chciałem przystąpić do OFE. Wybrałem ING OFE poprzez mBank – kliknąłem i czekam na umowę. Umowa przyszła pocztą, więc czytam i znajduje w niej znajomy podpunkt:
Wyrażam zgodę na przekazywanie moich danych osobowych w celach marketingowych (w tym również na przekazywanie na wskazany przeze mnie adres e-mail informacji handlowych)… itp. itd. zgodnie z ustawą itp. itd.
I… krzyżyk TAK jest zaznaczony. Eeee? WTF? Lub po polsku – co kurwa?!? Ja nic nie zaznaczałem! Ja rozumiem, że np. w sklepach internetowych trzeba się zgodzić na takie przetwarzanie, żeby mogli wystawić rachunek lub fakturę – informują o takiej konieczności, więc w porządku. Ale tu nie informują. Tu dają wybór… ale decyzję podjęli za mnie. No zaraz zaraz, ktoś chce mnie wydymać!
A zasadniczo nie „ktoś”, ale oddział ING ul. Ludna 2, 00-406 Warszawa lub mBank (lub wszyscy…
).