Linux i Nokia E51
kozik Motorola V220, którą kiedyś miałem, dała się używać pod Linuksem - moto4lin umożliwiał dostanie się do jej pamięci i aplikacji Javy. Kilka dni temu Bauer się szarpnął i służbową Nokię wymienił mi na smartphona - Nokię E51.
Do telefonów Nokii również jest open-source’owy soft, a mianowicie gnokii (i fork gammu). Niestety E51 to już jest cudak chodzący na Symbianie, więc podejrzewać można trudności w użyciu go pod Linuksem. Nie powinno być tragicznie, bo gnokii/gammu obsługują część telefonów z Symbianem, a mianowicie te do drugiej generacji włącznie. Mój ma system trzeciej generacji… Efekty:
- gnokii w ogóle się dobrać do telefonu nie może. Nic nie widzi ani w trybie AT ani dowolnym innym.
- gammu w trybie AT podaje szczątkową identyfikację (model: unknown (Nokia E51)) i nawet coś potrafi z niego zrzucić na dysk… ale nic poza tym.
Reasumując - będę miał tylko dostęp do ewentualnej zamontowanej pamięci microSD (jak zwykły usb-storage) i reszta to dupa. Znaczy nie do końca, bo przecież w pracy mam komputer na Windows a do niego Nokia wypuściła oficjalny soft…
Wysłano w Blog - Linux i Unix | Tags: linux, open-source, sprzęt |

kwiecień 15th, 2008 at 20:17
Zakozaczyli. Mnie na takie cudo nie stać :D.
kwiecień 15th, 2008 at 23:03
Sam bym sobie tego w życiu nie kupił, bo dla mnie komórka to ma dzwonić, obsługiwać SMS-y, posiadać książkę adresową i udostępniać kalendarz. No ale jak dali, to przecież nie odmówię.