Cały czas pracuję na Linuksie (dokładniej – Gentoo), ale brakowało mi na nim możliwości uruchomienia gier. Bezproblemowego uruchomienia gier – żadne WINE-y mnie nie interesują. Zatem zakupiłem do lapka OEM-owe Windowsy XP Pro z SP3 – jeden z ostatnich momentów na to. Oczywiście instalacja Windows, jeśli nie ma się czystego dysku, to horror. Koszmar…
Wpierw płyta instalacyjna się wiesza na czarnym ekranie na samym początku bootowania. Startuje z niej – pojawia się komunikat o wykrywaniu sprzętu… i black screen. Dioda dysku świeci, ale wszystko leży i nic nie robi.
Powód? Partycje ext2/ext3. Po prostu spartolony instalator Windows nie potrafi sobie poradzić w nietypowej konfiguracji, gdzie na dysku pierwszą pozycją w tablicy partycji jest /boot na ext2. Zaraz… jak to „nietypowej”? Przecież to jest całkowicie typowa konfiguracja dla każdego, kto wpierw zainstalował Linuksa na komputerze! No tak… ale to jest system Windows…
Wywaliłem zatem partycję /boot przenosząc jej zawartość na partycję / – pierwszą logiczną w Extended. Instalator zaskoczył…
… do momentu wykrywania dysków, gdzie nic nie wykrył, bo kontroler SATA na chipsecie ICH8-M pracował w trybie AHCI. AHCI to taki bardzo dobrze zrobiony przykład uniwersalnego interfejsu do sterownika – jeden interfejs i wszystko wszędzie działa pełną parą (nie tylko pełną parą, ale i z NCQ i hot-plugiem dysków). AHCI jest boskie… nie dla systemu Windows XP, którego instalator go nie wykrywa i wymaga dodatkowych sterowników na dyskietce.
Zaraz… na dyskietce? Ja nie mam w laptopie stacji dyskietek! Porąbało was tam w Microsofcie?!? Wkładam flaszkę USB ze sterownikami AHCI. Nic. Wkładam płytę CD. Nic. Cudownie – dopiero instalator Vista potrafi korzystać z czegoś innego niż dyskietki…
Dobra, można przestawić w BIOS-ie kontroler dysku do pracy „kompatybilnej wstecz”, czyli pożegnać się tymczasowo z możliwościami AHCI. Instalator poszedł (hurra!).
Po instalacji Windowsa i sterowników chciałem powrócić do ustawienia AHCI. Efekt? Oczywiście niebieski ekran śmierci (BSOD) na starcie Windows. No w pizdu jeża… ale nie wolno się poddawać. Uruchomiłem Windows przy ustawieniu kontrolera „kompatybilność” i na siłę podmieniłem sterownik kontrolera dysku na „Intel(R) 82801HEM/HBM SATA AHCI Controller„.
Reboot. W BIOS-ie przywracamy ustawienie AHCI i… Działa! Bosko, teraz tylko przywrócić możliwość uruchomienia Linuksa…
kozik

Grudzień 28th, 2008 at 14:37
LMAO
Grudzień 30th, 2008 at 11:35
Tez z tym walczylem, jednak nie starczylo mi wytrwalosci.
Styczeń 6th, 2009 at 12:29
Nie bardzo rozumiem zaskoczenia. To, że instalator XP nie widzi innych partycji, niż znane tylko jemu (czytaj FATy i inne NTFSy) znane jest od zarania dziejów. Powinieneś o tym wiedzieć.
O tym, że AHCI wchodzi na XP tylko z FDD lub innego zewnętrznego nośnika także wszem znane.
To, że „przełączanie” owego AHCI po instalacji daje takie właśnie efekty także opisywane jest na setkach stron…
Reasumując. Solucje na rozwiązanie takiej sytuacji znajduje się w kilkanaście sekund. Implementacja tychże, to kwestia kilku minut.
W czym więc problem…? ;P
Styczeń 6th, 2009 at 13:33
Re: Amandi
Nie do końca przeczytałeś… nie chodzi o to, że instalator XP nie widzi innych partycji. Chodzi o to, że nie da się instalatora odpalić. Instalator się wiesza. Czarny ekran, w ogóle na samym początku (tuż po rozpoczęciu bootowania z płyty instalacyjnej XP).
Reszta – fakt, znane odkąd mamy XP i AHCI
… ale osobiście miałem nadzieję, że może w instalatorze z SP3 dołączono obsługę AHCI. No jak widać nie.
Styczeń 8th, 2009 at 0:26
Doczytałem, doczytałem… Jednakowoż śmiem twierdzić, że sam podałeś przyczynę a następnie skutek, więc skąd to rozczarowanie…? W sumie mniejsza z tym. Grunt, że działa.
A przy okazji, czy Ty przypadkiem nie maczałeś w tym swoich paluszków?
http://forum.pcformat.pl/thread-131714.html
http://forum.pcformat.pl/thread-131738.html
A co do AHCI, to problem rozwiązano dopiero w Vista. Faktycznie szkoda, ale działa za to perfekcyjnie.
Styczeń 8th, 2009 at 11:09
Z tego co Google mi mówi, to instalator Visty też nie gada z AHCI. Za to potrafi wczytywać sterowniki z innych urządzeń niż dyskietka (np. USB!). I to jest chyba jedyny plus jaki odkryłem dotychczas w tym koszmarnym systemie…
Styczeń 19th, 2009 at 22:33
Jeżeli chodzi o Win XP to można dołożyć sterowik sata za pomocą nlite.
Lub – wyłączyć ahci w biosie, zainstalowac windę, ręcznie zainstalować sterowniki do kontrolera dysków, potem reboot – zmiana trybu sata w biosie, i…. modlitwa. Niektórzy praktykują takie rozwiązanie.
Styczeń 20th, 2009 at 8:24
Re: JuiCe
…jeśli chodzi o drugi punkt, to właśnie go opisałem…
Luty 8th, 2009 at 15:14
Witam
Do czego to doszło :E Żebyś miał Win Xp na laptopie (żart). Ty się dałeś przekonać do Windowsa, ja do Linuksów
P.S Życzę powodzenia w dalszej bezproblemowej pracy z XP
Wrzesień 24th, 2009 at 7:35
[...] instalacji systemu dosyć trudno jest zmienić pracę kontrolera pomiędzy trybem IDE/RAID/AHCI. Na instalowanym na moim lapku XP udało mi się to… ale na Viście nie jest tak łatwo. Niemniej Vobis poprawnie ustawił w [...]