GCC 4.1, GTK+ i agresywne optymalizacje

13 wrzesień 2006, autorstwa: kozik

Po stabilizacji GCC 4.1 oraz GLIBC 2.4 w Portage (jednych z najważniejszych komponentów w systemie Linux) postanowiłem dokonać stosownego upgrade’u i tym samym całkowicie przejść na NPTL. Niestety po pewnym czasie…

…zadowolenie z nowego oprogramowania na laptopie ustąpiło frustracji - aplikacje GTK (np. Edytor tekstu gedit) po prostu wykrzaczały się przy próbie zaznaczenia tekstu (myszką, klawiaturą) lub w ogóle wykonania bardziej skomplikowanych czynności przy pomocy klawiszy. Porażka.

Co robić, gdy się ma za dużo mocy obliczeniowej? Skompilować jeszcze raz pakiety :) :) - może jakiś program, wcześniej skompilowany według GLIBC 2.3, po prostu przy nowych bibliotekach tego wymagał. Komputer się przynajmniej nie będzie nudził :). Niestety po kilkudniowej walce z kompilacją i szukaniem w Sieci rozwiązania poddałem się… zamiast gedit do wszystkiego zacząłem używać Quanty :) (bardzo dobry edytor, ale zbyt “byczy” do codziennych małych prac). Porażka.

Ostatnia deska ratunku - bugs.gentoo.org i przejrzenie bugów dotyczących GCC, Gnome i GTK. Całe szczęście, że zacząłem od GCC… bo wśród stosu pozycji trafiłem na gtk+-2.8.17 and later - reproducible crashes with -O3. Sednem buga są po prostu znane problemy przy kompilacji GTK+ z optymalizacjami wyższymi niż -O (sam używam -O3). Dokładniej mówiąc błędy powoduje -fin-line-functions. Taaak… ale w samej kompilacji GTK+ zarządzający/twórcy ebuilda nic o tym nie mówią… Blah, toż to wystarczyłoby małą wzmiankę dać w stylu nie kompilować z -fin-line-functions
Szybka rekompilacja GTK+ z poprawkami w /etc/portage/env/x11-libs/gtk+ i… działa :). Sukces.

Wysłano w Blog - Linux i Unix |

Adres dla trackback. RSS dla komentarzy w tym wpisie.
Dodaj komentarz




Uwaga: Włączona jest moderacja komentarzy, więc nowy komentarz nie ukaże się bezpośrednio po jego wysłaniu.

Uwaga: Działa filtr antyspamowy. Jeśli umieścisz w komentarzu odnośniki, to może on zostać błędnie zakwalifikowany jako spam.