Dużo pracuję z różnymi projektami Open Source – wykorzystuję Otwarte Oprogramowanie i prywatnie i w pracy. Chciałbym przedstawić bardzo ubogą listę najciekawszych Wolnych aplikacji, z jakich zdarzyło mi się korzystać (nie obejmuje oprogramowania typu freeware).
- Horde – cały zestaw aplikacji internetowych stanowiący spójny system do: obsługi poczty przez WWW, kalendarza, książki adresowej i wiele innych. Do zastosowania prosto z pudełka np. w serwisie oferującym konta pocztowe – webmail.
- MediaWiki – CMS, ale nietypowy, bo ukierunkowany na:
- naprawdę wielu użytkowników,
- naprawdę wiele artykułów,
- jednoczesną pracy wielu osób nad jednym artykułem,
- dużą liczbę powiązań pomiędzy artykułami,
- przechowywaniu pełnej historii zmian wprowadzanych przez użytkowników.
MediaWiki używane jest m.in. przez Wikipedię. Sam wykorzystałem ją w intranecie i na stronie faq.pcformat.pl.
- WordPress – również CMS, ale do prowadzenia bloga. Bardzo rozbudowane zarządzanie treścią i ciągły rozwój – z tego powodu to oprogramowanie wybrałem jako serce mojej strony.
- Gentoo Linux – dystrybucja Linuksa dla zaawansowanych. Działa jak żyleta, a system Portage (zaczerpnięty z Portów) jest naprawdę genialny. Zastosowanie – desktop, laptop i serwery.
- FreeBSD – chyba najbardziej rozwinięty (cutting edge) system z rodziny BSD (nie pomniejszając ogromnych zalet konkurentów – OpenBSD i NetBSD!). Jeśli gdzieś nie wypadałoby wejść z Linuksem (poważne firmy wymagają poważnych rozwiązań
i czasem dyskredytują Linuksa), to nie będzie to dotyczyło FreeBSD – Unix z krwi i kości. Zastosowanie – serwery. - Vtiger CRM – system CRM, bardzo rozbudowany – zapewne dla większości potrzeb aż nadto. Niemniej można poukrywać wybrane moduły i tym samym ograniczyć dostępność opcji. Vtiger działa całkiem dobrze, choć jest oprogramowaniem kobylastym – ma spore wymagania dotyczące serwera aplikacji.
- Quanta Plus – potężny edytor programisty i webmastera. Zawiera auto-podpowiadanie (coś podobnego do IntelliSense; przykładowo dla PHP działa naprawdę dobrze), obsługę projektów, wsparcie dla pozostałych narzędzi programistycznych KDE (np. Kompare do porównywania plików); obsługę prawie dowolnego kodowania znaków czy typu wcięć i wiele innych. Dobry wybór i dla webmastera i dla programisty.
- Kile – rozbudowany edytor LaTeX z auto-uzupełnianiem komend i makrami do szybkiego wprowadzania formatowania. Wprawdzie nie jest to WYSIWYG, ale pisanie w nim dokumentów może być podobne do takowego. Wykorzystywany przeze mnie przy pisaniu pracy magisterskiej.
- Umbrello – narzędzie CASE do tworzenia diagramów UML. Do konkurenta – Enterprise Architect – jeszcze mu daleko (również z powodu bugów), ale mimo wszystko nadaje się do użytku przy mniejszych projektach. Wykorzystywany przeze mnie m.in. przy projekcie aplikacji w pracy magisterskiej.
- GIMP – Czy trzeba GIMP-a przedstawiać? Wielu powie, że do konkurencji w postaci Adobe Photoshop i Corel Photopaint jeszcze mu daleko, ale przy większości zastosowań będzie wystarczający. Używam i w pracy i prywatnie – bardzo sobie go cenię.
kozik

Luty 7th, 2007 at 11:23
Przy okazji mam pytanie.
Czy Gentoo to system dla zaawansowanych?
Luty 7th, 2007 at 19:07
Tak, zasadniczo tylko dla zaawansowanych – zresztą napisałem powyżej…