Modem ADSL, czyli router, bridge, ADSL i DHCP w jednym

22 października 2007, by: kozik

Śmieszny modem ADSL D-Linka DSL-320T w redakcji został użyty na jednej z Neostrad. Jest to modem ADSL podpinany do komputera poprzez łącze Ethernet. Teoretycznie z punktu widzenia sieci IP powinien zachowywać się on jako mostek (z własnym lokalnym, nierutowalnym adresem IP). Działa jednak mniej więcej tak…

  • Ma modem, więc zestawia połączenie ADSL z operatorem (tutaj: TePSA).
  • Ma w sobie klienta DHCP, bo pobiera przez DHCP adres IP od operatora. Pierwszy zonk: na co mu to, skoro to komputer użytkownika powinien przez DHCP skontaktować się z operatorem?
  • Ma w sobie serwer DHCP, który udostępnia komputerowi użytkownika ten adres IP, który uzyskał od operatora. Drugi zonk: czyli jednak DHCP relay?
  • Nie zachowuje się jak DHCP relay, bo w forwardowanym pakiecie DHCP modyfikuje/ustawia samemu bramkę (trzeci zonk).
  • Ma w sobie router, bo, po ustawieniu adresu lokalnego modemu jako bramkę, rutowanie działa (odpowiada również na pakiety ARP who-has).

Co to daje w efekcie? Komputer użytkownika podpięty do modemu ma ustawioną konfigurację interfejsu sieciowego przez DHCP. Modem przyznaje komputerowi poprzez DHCP:

  • adres IP od operatora,
  • DNS od operatora,
  • bramkę taką samą jaki był adres IP.

Czyli komputer wpięty w internet sam dla siebie jest bramką. Czy to ma prawo działać? Jasne! Po prostu komputer-bramka traktuje internet jako swój segment i wysyła tą drogą zapytania ARP – „who-has IP” (gdzie IP to każdy poszukiwany adres IP, np. odpowiadający nazwie www.onet.pl). Po drodze do internetu stoi modem ADSL, który odpowiada, że jego MAC jest tym adresem IP. Reasumując tablica MAC adresów komputera błyskawicznie się przepełnia mnóstwem wpisów:

IP.z.internetu at adres:MAC:modemu

Piękne. Jedynym rozwiązaniem jest olanie gateway’a ustawianego przez modem-DHCP i ręczne wpisanie adresu IP modemu jako bramki do internetu (można by również jako bramkę wpisać to co daje operator, gdybyśmy to znali – modem jednak ładnie tę informację wycina). Wtedy wszystko działa, bo ten modem ADSL to zapewne jakiś okrojony router (wiadomo – tniemy koszty, więc robimy produkt A i później sprzedajemy go pod wieloma postaciami). Jeszcze tylko gubienie tej statycznej trasy przy zmianie IP (/etc/dhcpcd.sh) i koniec.

  • Modem ADSL D-Link: 125 zł
  • kilka kabelków do stawianego routera: 50 zł
  • ujrzenie jak DHCP z modemu D-Link mówi „jesteś sam dla siebie bramką!”: bezcenne

Wysłano w Blog - Kozik | Tagi: , | 1 komentarz »

Adres dla trackback. RSS dla komentarzy w tym wpisie.

1 komentarz

  1. Łukasz Says:

    W przypadku D-Link’a DSL-320B sytuacja jest taka sama. Jeszcze gdy podłącze to coś z jednym komputerem to „jakoś” to chodzi. Natomiast z routerem (CISCO RVS4000) nie chce współpracować wcale. Internet na routerze jest ale nie będzie już go na żadnym z podłączonych komputerów. Tablica routingu dostaje prywatnego IPka modemu i pupa. Można to obejść na 2 sposoby:
    1. Po każdym restarcie modemu wpisywać dane od ISP ręcznie.
    2. Ustawić modem w tryb mostowy PPPoA –> PPPoE. Wtedy logujemy się routerem do usługi i pakiet DHCP jest ok. Problem pojawia się przy dłuższym kablu Modem – Router. U mnie na kablu 50m modem dziurawi ping jak ser szwajcarski. Narazie musiałem zwolnić do 13Mbit (płacę za 20)

    Zainteresowanym odradzam zakup tego urządzenia.

Dodaj komentarz




Uwaga: Włączona jest moderacja komentarzy, więc nowy komentarz nie ukaże się bezpośrednio po jego wysłaniu.

Uwaga: Działa filtr antyspamowy. Jeśli umieścisz w komentarzu odnośniki, to może on zostać błędnie zakwalifikowany jako spam.