Najmocniejsza miała 3,6 litra dając 6,5s do setki…
kozik Miałem okazję brać udział w prezentacji i jazdach testowych nowej Skody Superb w Danii. O takiej:
Muszę przyznać, że frajda niesamowita - prowadzenie różnych wersji samochodu, bez specjalnych zobowiązań, bez troski o sam samochód… po prostu pobawienie się tym autem. Czysta przyjemność, a przy tym i samochód w porządku
.
Impreza dla 12. osób - głównie dziennikarzy pism motoryzacyjnych (ale jak widać po mnie - nie tylko
) i tu jedna myśl. Kurde! Czy to z czasem i wiedzą u kogoś powstaje bufonowatość i burakowatość, czy to tak od urodzenia? Wytrzymać się nie dało jak ktoś zaczął perorować i tłumaczyć przedstawicielom Skody jakie to oni błędy zrobili przy tym samochodzie, jak to im nie wyjdzie jego sprzedaż i w ogóle po co ten samochód… Tak silnej chęci krzyknięcia na cały głos “Ale kogo to obchodzi? Jak masz z tym problem, to napisz o tym w artykule, a nie truj dupę” dawno nie miałem
.
Nie wiem, może to jakiś kompleks? Że dziennikarz ma szanse wykazać się przy kolegach i koleżankach przed osobą z branży (teoretycznie specjalistą w danej dziedzinie) i koniecznie chce mu udowonić swoją wiedzę… Bardzo ciekawe zjawisko swoją drogą i warto przypatrzeć się samemu sobie czy mi takie durnowate zachowanie nie kiełkuje
.
O samochodzie pisać nie będę, bo to nikogo nie interesuje. Mi się jeździło zajebiście i, jeśli ktoś miałby okazję potestować (np. przed kupnem
), to zachęcam. Wtedy wyrobi sobie sam zdanie, nie będzie musiał czytać cudzych mądrych myśli
.
Wysłano w Blog - Kozik | Tags: private |




czerwiec 26th, 2008 at 0:21
Czyżby PCF zmieniał tematykę pisma? :d
Ile udało Ci się wyciągnąć?
czerwiec 26th, 2008 at 9:02
Na zachodzie dość sprawnie potrafią wyłapywać szarżujących kierowców, więc o śmiganiu z maksymalną prędkością to można tylko pomarzyć (no chyba, że ma się kilkaset i więcej euro w kieszeni na mandat
/a właściwie koron duńskich/).
Ale limity prędkości są zdecydowanie za małe… jak po niecałych 10 sekundach od ruszenia z pobocza trzeba zdjąć nogę z gazu… bo się o 30 km/h przekroczyło ograniczenie na autostradzie :). Najszybciej jechałem koło 160, co nie jest żadnym wybitnym wynikiem. Ale patrz pierwszy akapit…
czerwiec 26th, 2008 at 10:56
Lepiej jakby w Niemczech zrobili testy.
lipiec 19th, 2008 at 14:35
Autko klasa.. Skoda Superb to auto które można uznać wręcz za limuzynę. Chodzi mi tu o wykończenia w aucie, komfort jazdy, wyposażenie, moc, itp.
I tak btw: Aleś Krzysztof poważnie wyszedł na ostatnim zdjęciu, gdybyś nie napisał ile masz lat, to powiedziałbym, że masz te soczyste 30-ci
lipiec 19th, 2008 at 20:21
Że niby ja taki stary? To przez telefon - niską jakość zdjęcia
sierpień 19th, 2008 at 18:29
Kiedy byłeś w Danii? Możliwe, że mogliśmy się minąć
(Dania, dla mnie jako druga ojczyzna) 