Niecałe 10 miesięcy po obronie… odebrałem dyplom
. Muszę przyznać, że ładnie to wygląda – uzyskał tytuł magistra inżyniera z oceną celujący. Czuć zadowolenie po przejściu ostatniego etapu ściśle formalnej nauki. Kurcze… po prostu czad
.
Leń dyplomowany
kozik Wysłano w Blog - Kozik | Tagi: private |
1 komentarz »
Adres dla trackback.
RSS dla komentarzy w tym wpisie.
1 komentarz

Październik 7th, 2008 at 12:38
Byś się pochwalił i wstawił zdjęcie tego cacka.
P.s. Na celujący? Ty kujonie! :E